2026 będzie kluczowy dla inwestycji firm
Rosnąca presja kosztowa, wahania cen energii oraz ryzyko zakłóceń dostaw sprawiają, że stabilność i efektywność energetyczna stają się jednymi z najważniejszych priorytetów polskich firm. Organizacje coraz częściej podchodzą do inwestycji w te obszary nie tylko w kategoriach kosztu, lecz jako działań o strategicznym znaczeniu dla stabilności operacyjnej i długoterminowego rozwoju. Jednocześnie, w wielu przypadkach, budżety na modernizację infrastruktury rosną wolniej niż potrzeby. W tym kontekście programy dotacyjne zaplanowane na 2026 rok mogą stać się ważnym impulsem, który pozwoli firmom sfinansować modernizację energetyczną i technologiczną.
Wyniki raportu Ayming „Bezpieczeństwo 2.0. Innowacje, które budują odporność” pokazują, że 37% firm wskazuje bezpieczeństwo energetyczne jako jeden z priorytetowych obszarów strategicznych. Stabilność energetyczna stała się więc kluczowym elementem zarządzania ryzykiem i długoterminowego planowania operacyjnego. Widać to również w działaniach przedsiębiorstw – 34% firm już przeprowadziło rewizję źródeł energii i podjęło inicjatywy związane z bezpieczeństwem energetycznym, koncentrując się na redukcji wrażliwości na wahania cen i potencjalne zakłócenia dostaw. To z kolei przekłada się na rosnące znaczenie inwestycji poprawiających niezależność i efektywność energetyczną.
Stabilne, przewidywalne zużycie energii zmniejsza ryzyko cenowe i operacyjne, ułatwiając planowanie CAPEX/OPEX, hedging (np. VPPA) i realizację celów ESG. Dyrektywa EPBD (Dyrektywa w sprawie charakterystyki energetycznej budynków) premiuje automatyczne sterowanie oświetleniem. Modernizacje dają do 80% oszczędności i pozwalają instalować czujniki poprawiające dobrostan pracowników - komentuje Bogdan Ślęk, Public & Government Affairs Director CEE w Signify.
W tym procesie istotną rolę odegrać mogą instrumenty dotacyjne: obniżające koszty modernizacji, przyśpieszające wdrażanie nowych technologii i pozwalające realizować projekty, które bez wsparcia byłyby odkładane lub rozciągane w czasie.
Decydujący moment na zdobycie finansowania dla inwestycji energetycznych i technologicznych
Rok 2026 będzie dla firm jednym z kluczowych momentów inwestycyjnych w obecnej dekadzie. W obecnej perspektywie finansowej UE szczególnie premiowane są projekty neutralne lub pozytywne środowiskowo, zgodne z zasadą DNSH (ang. Do No Significant Harm), co wzmacnia znaczenie inwestycji związanych z efektywnością energetyczną, modernizacją infrastruktury oraz redukcją zużycia energii. W warunkach rosnących kosztów energii i potrzeb modernizacyjnych programy te stanowią istotne źródło wsparcia dla firm planujących działania inwestycyjne w najbliższych latach.
Warto również pamiętać, że obecna perspektywa finansowa UE wchodzi w finalną fazę kontraktacji. Polska wykorzystała dotąd jedynie ok. 59% dostępnej alokacji, co oznacza, że niemal połowa budżetu wciąż czeka na rozdysponowanie. Lata 2026–2027 to ostatnie pełne dwa lata, w których przedsiębiorstwa mogą skutecznie zabezpieczyć środki na projekty energetyczne i modernizacyjne. W praktyce im bliżej końca perspektywy finansowej, tym konkurencja o środki będzie większa, a możliwość powtarzania naborów – coraz mniejsza. Dlatego właśnie teraz okno finansowania z funduszy UE jest najszersze – tłumaczy Aurelia Pankiewicz, Manager ds. Dotacji, Ayming Polska.
Gdzie trafi kapitał z unijnych programów w 2026 roku?
Eksperci Ayming zwracają uwagę, że w nadchodzących naborach na 2026 rok dominować będą projekty modernizacyjne i energetyczne, odzwierciedlające aktualny układ programów unijnych.
Najszerszy zakres możliwości oferuje program FEnIKS, który obejmuje zarówno poprawę efektywności energetycznej budynków, jak i modernizację procesów technologicznych. Projekty muszą jednak spełnić określone progi oszczędności energii: w przypadku budynków wymagane jest wykazanie co najmniej 30% redukcji zużycia energii pierwotnej, a w przypadku linii technologicznych i procesów produkcyjnych – minimum 10% redukcji zużycia energii końcowej, potwierdzonej audytem energetycznym. Program umożliwia także finansowanie instalacji OZE m.in. biogazu, biometanu czy kogeneracji opartej na OZE, jak również inwestycji w infrastrukturę ciepłowniczą Uzupełnieniem tego obszaru jest Fundusz Modernizacyjny na lata 2021-2030, w ramach którego przewidziano 60 mld zł m.in. dla przedsiębiorstw na realizację inwestycji związanych z efektywnością energetyczną, magazynowaniem energii i modernizacją sieci energetycznych, czy też budową instalacji fermentacji biomasy – komentuje Aurelia Pankiewicz.
Drugim obszarem, w którym firmy poszukują finansowania, są projekty rozwojowe obejmujące automatyzację i rozwiązania technologiczne. Finansowanie na tego typu działania można uzyskać przede wszystkim w ramach Ścieżki SMART, która od początku bieżącego roku przewiduje osobne konkursy na projekty B+R oraz na wdrożenie wyników prac B+R dla MŚP. W tym zakresie mieszczą się m.in. inicjatywy związane z automatyzacją, przemysłem 4.0 oraz technologiami energetycznymi opartymi na wynikach prac badawczo-rozwojowych. Uzupełnieniem tego obszaru jest inicjatywa STEP, wspierająca projekty o przełomowym charakterze w trzech sektorach: technologiach cyfrowych i deep tech, czystych technologiach oraz biotechnologii, co obejmuje również rozwiązania sprzyjające poprawie efektywności energetycznej przedsiębiorstw – dodaje.
Przygotowanie projektu to dziś kluczowy czynnik przewagi
Przygotowanie projektów składanych w ramach naborów wymaga nie tylko spełnienia formalnych kryteriów, ale także właściwego ułożenia logiki inwestycji. W praktyce o powodzeniu wniosku decyduje nie tylko to, czy projekt wpisuje się w zakres programu, lecz przede wszystkim to, jak został przygotowany. Nawet dobrze zaplanowana inwestycja może utracić szansę na finansowanie, jeśli jej założenia, audyty czy dokumentacja nie spełniają wymogów procesu oceny.
Nasze doświadczenie pokazuje, że w procesie aplikowania powtarzają się pewne typowe wyzwania, do których odpowiednio wcześnie można się przygotować. W przypadku naborów w ramach Programu FEnIKS istotną specyfiką jest konieczność skompletowania licznych załączników, w tym decyzji administracyjnych dotyczących oddziaływania inwestycji na środowisko, dlatego tak ważne jest zaplanowanie prac nad dokumentacją z wyprzedzeniem. Wyzwaniem bywa również prawidłowe opracowanie studium wykonalności, w tym modelu finansowego, które muszą być spójne z wymaganiami konkretnego naboru. Złożoność i duża objętość dokumentacji mogą prowadzić do braków lub drobnych błędów w aplikacjach, jednak są to elementy, które przy odpowiedniej organizacji można skutecznie opanować. Rozbudowane i niekiedy trudno interpretowalne kryteria oceny mogą wymagać dodatkowych uzupełnień, zarówno na etapie oceny formalnej, jak i merytorycznej, co jest naturalną częścią procesu w projektach o takiej skali – tłumaczy Aurelia Pankiewicz.
Unikanie tych błędów zwiększa szanse na uzyskanie finansowania oraz pozwala lepiej wykorzystać potencjał dostępnych programów – zwłaszcza w roku, w którym liczba naborów i poziomy dofinansowania będą wyjątkowo wysokie. Starannie przygotowana dokumentacja, realistyczne założenia i właściwe osadzenie projektu w strategii firmy to dziś kluczowe elementy skutecznego pozyskiwania środków na modernizację energetyczną i technologiczną.
