Kontakt z treściami naukowymi na TikToku skłania niemal co trzeciego polskiego użytkownika (30%) do pogłębiania wiedzy poza aplikacją*. 43% osób korzystających z platformy przyznaje, że tego typu treści poprawiają ich wiedzę, a 24% że śledzi przynajmniej jednego twórcę edukacyjnego. W Polsce działa w aplikacji specjalna karta STEM, w której znajdziemy wyłącznie materiały z zakresu nauki, technologii, inżynierii i matematyki.
Format TikToka oraz jego zaangażowani twórcy potrafią często w zrozumiały sposób wytłumaczyć trudne, naukowe zagadnienia. Rapując do utworu Kendricka Lamara, wytłumaczą jak działa gniazdko elektryczne (link), pokażą, jak brzmią czarne dziury (link) albo jakiej muzyki słuchają koty (link). Nic więc dziwnego, że aż 67% polskich użytkowników platformy uważa, że pojawiające się na niej treści edukacyjne są po prostu interesujące.
Treści STEM na TikToku
Uruchomiona przez TikToka w tym roku w Polsce karta STEM automatycznie pojawia się u każdego użytkownika poniżej 18. roku życia. W ten sposób platforma chce zachęcać młodych ludzi do zgłębiania zagadnień związanych z nauką, technologią, inżynierią i matematyką. Rozwiązanie cieszy się dużą popularnością. Niemal co trzeci polski nastolatek używający TikToka (ponad 30%) korzysta z karty STEM przynajmniej raz w tygodniu.
Użytkownicy powyżej 18. roku życia również mają dostęp do powyższego rozwiązania. Muszą oni jednak włączyć kartę w ustawieniach (zakładka "preferencje dot. treści"). W trosce o wysoką jakość treści w zakładce STEM, platforma rozszerzyła współpracę z organizacjami Poynter Institute oraz Common Sense Networks. Zadaniem tych instytucji jest opracowywanie i selekcjonowanie materiałów tak, aby były bezpieczne, dostosowane do wieku odbiorców i angażujące — zarówno dla młodych ludzi, jak i całych rodzin.
Edukacyjni twórcy na TikToku
Wśród popularnych, polskich autorów treści naukowych można wymienić choćby Adama Mirka. Ten autor książek („Bebechy” i „Glutologia”) przedstawia społeczności TikToka zawiłe tematy biologii w zrozumiały sposób. Jego kanał liczy sobie już ponad 1,2 miliona obserwujących.
— Materiały edukacyjne na TikToku potrafią nie tylko angażować, ale też zachęcić do pogłębienia swojej wiedzy w danym temacie. Oczywiście nigdy nie zastąpią one książek i szkoły. Warto jednak o nowych mediach myśleć pod kątem promocji uczenia się. Tego typu treści mogą jednak pomóc znaleźć swoją niszę i zainspirować do dalszej nauki — mówi Adam Mirek.
O ludzkim ciele i ciekawostkach z zakresu nauki opowie natomiast Doktor z TikToka, którego kanał liczy ponad 600 tys. obserwujących. Zagadnienia klimatyczne przybliży na swoim profilu Codzienność Fizyka doktorantka fizyki atmosfery Michalina Broda. Na kanale Nocne Niebo znajdziemy informacje na temat kosmosu, a Atypowy Nauczyciel nauczy nas matematyki.
Szukając treści edukacyjnych na TikToku wystarczy wpisać w wyszukiwarce #EduTok. Pod tym hasztagiem znajduje się już 24,3 miliona materiałów, które w 2023 roku zostały wyświetlone aż 172 miliardy razy.
Przypomnijmy, że z TikToka mogą korzystać jedynie osoby powyżej 13. roku życia. Do momentu skończenia 18. roku życia użytkownicy mają ustawiony 60-minutowy dzienny limit w aplikacji.
*Wszystkie dane liczbowe na podstawie wewnętrznego badania TikToka w Polsce: odpowiedzi udzielone w formie ankiety w aplikacji przez 250 dorosłych użytkowników TikToka, lipiec 2024.